Życzenie noworoczne


Pod koniec lat siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego (!) 20 wieku bardzo popularna w kręgach chrześcijańskich w Polsce była piosenka:


Wkrąg przez cały świat Duch mocą swą wieje,
Wkrąg przez cały świat, jak rzekł prorok, tak dzieje się!
Wkrąg przez cały świat potężne kroczy przebudzenie,
Boża chwała wznosi się, tak jak szum potężnych wód.

Mowa w niej o słowach proroka Joela, który zapowiadał wylanie Ducha Świętego „na wszelkie ciało” (Jl 3:1-2). Był to czas tzw. ruchu ludzi Jezusa (Jesus People Movement), a w Kościele Rzymsko-katolickim, jak również w wielu innych kościołach, nasilało się przebudzenie charyzmatyczne. Nie było wtedy w Polsce prawie nikogo, kto nie umiałby śpiewać tej piosenki. Duchowe poruszenie było udziałem bardzo wielu ludzi, szczególnie młodych, z różnych środowisk. Pierwotnie śpiewano: „Potężna kroczy rewolucja”, chcąc podkreślić kontrast tych przeobrażeń w porównaniu z najróżniejszymi krwawymi i zbrojnymi rewolucjami, jakie w tym samym czasie wstrząsały światem. Czasami śpiewano: „Jak rzekł Jezus, tak dzieje się”, czyniąc przez to aluzję do słów Pana Jezusa z 7 rozdziału ew. Jana, w. 37 i 38, o rzekach wody żywej, które popłyną z wnętrza tych, którzy wierzą w Niego, jak powiada Pismo. „A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w Niego uwierzyli” (w. 39).

Tak, jak w tamtym czasie, także i dzisiaj słowa tej piosenki są jak najbardziej aktualne. Potężny wiatr Ducha Świętego wieje poprzez wszystkie kontynenty; dzieją się rzeczy zdumiewające i to na skalę dotychczas niespotykaną. Dzisiejsze poruszenie Ducha znacznie przewyższa to, co działo się w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych ubiegłego (!) stulecia. Dostrzegają to ci, których duchowe oczy są otwarte, którzy nie ulegli zasklepieniu w ciasnych podwórkach i zwiedzeniu, polegającemu na nieufności i podejrzliwości w stosunku do wszystkiego i do wszystkich.

Ale tak, jak w tamtym czasie, także i dzisiaj należy skierować, i Duch Pański kieruje do każdego człowieka osobiste pytanie, wyrażone słowami drugiej zwrotki tej samej piosenki:


Czy w sercu twym też Duch mocą swą wieje,
Czy w sercu twym też, jak rzekł prorok, tak dzieje się?
Czy w sercu twym też potężne kroczy przebudzenie,
Boża chwała wznosi się, tak jak szum potężnych wód?

Każdy z nas winien sobie i swojemu Panu dać na to pytanie osobistą, szczerą odpowiedź. Boże duchowe zasoby dla Jego ludu są nieprzebrane; nasze duchowe dziedzictwo jest daleko większe i bogatsze, niż wszystko to, co dotychczas objęliśmy w posiadanie; rzeka wody żywej spod tronu Bożego jest daleko głębsza, niż ta jej część, do której już wkroczyliśmy. I właśnie teraz jest czas zdobywania tych niezdobytych dotąd terenów, zanurzania się w te niezgłębione dotąd głębiny.

I czas taki nie będzie trwał wiecznie. Trzeba działać bardzo szybko, „wykorzystując czas” (Ef 5:16). Po tamtych wspomnianych latach szybko wróciła „normalność”. Sześć czy siedem lat później atmosfera była już zupełnie inna. Miałem wtedy okazję uczestniczyć w dosyć sporym zjeździe, na którym były setki młodych ludzi. Poprosiłem o zaśpiewanie piosenki: „Wkrąg przez cały świat Duch mocą swą wieje”, ale nastąpiła konsternacja. Okazało się, ku wielkiemu mojemu zaskoczeniu, że prawie nikt z obecnych nie umie tego śpiewać. Śpiew brzmiał ponuro i jałowo, prawie jak marsz pogrzebowy. Z tak niedawnego jeszcze entuzjazmu nie pozostało ani śladu. Poważna to przestroga dla nas wszystkich, żyjących w obecnej chwili, a ociągających się ze zrobieniem tego, do czego tak wyraźnie nakłania nas dzisiaj wiejący właśnie teraz Duch Święty.

— Jakie więc jest moje życzenie noworoczne? — Po prostu takie, aby w tym nowym roku 2001 nie było wśród ludzi naszego kraju, należących do Jezusa Chrystusa, ani jednego, który z całym przekonaniem, z mocną determinacją i pełny autentycznego duchowego entuzjazmu nie byłby w stanie śpiewać trzeciej zwrotki tej samej piosenki:


Tak, w sercu mym też Duch mocą swą wieje,
Tak, w sercu mym też, jak rzekł prorok, tak dzieje się!
Tak, w sercu mym też potężne kroczy przebudzenie,
Boża chwała wznosi się, tak jak szum potężnych wód.

J. K.